babcia
Pin It

– Mieszkam pod jednym dachem z teściową. Jest to bardzo trudne, bo nie znosimy się, ona cały czas za plecami mnie obgaduje i nastawia mojego męża przeciwko mnie. Jest wredna i fałszywa (…) – o swojej niechęci do teściowej otwarcie mówi internautka Karolina. Takie sytuacje nie należą do rzadkości. Jak z nich wybrnąć, nie narażając na szwank związku?

Mój dom – moje królestwo

Teściowa pojawia się bez zapowiedzi? Wprowadza zmiany w waszym mieszkaniu według własnego uznania? Przesiaduje do późna, zadręczając was swoimi problemami? Wszystkie te zachowania mają takie samo źródło – brak wyraźnie postawionych granic, zarówno tych fizycznych, jak i emocjonalnych. Większość młodych par popełnia błąd, pobłażając i przymykając oko na zachowanie teściowej na początku ich związku. Teściowa „wyczuwa”, że jej postępowanie nie napotyka na opór, więc z każdym kolejnym dniem testuje waszą wytrzymałość i posuwa się o krok dalej. Jak postawić znak „stop”?

Koniecznie trzeba to zrobić jak najszybciej, nie w dzień ślubu, nie w chwili wspólnego zamieszkania, lecz najlepiej już w momencie, kiedy poznajesz jego matkę. Już wtedy przyszła teściowa powinna zrozumieć, że to twoje potrzeby są numerem jeden. Po pierwszych obiekcjach i sprzeczkach w końcu zaakceptuje nową sytuację. Tyle w teorii. Praktyka pokazuje, że za stawianie granic młoda para zabiera się dopiero wtedy, gdy dotkliwie zaczyna odczuwać ich brak, a więc np. gdy pojawia się dziecko i pole do konfliktu powiększa się. Co można wtedy zrobić?

Nie będzie łatwo, to na pewno. Przyzwyczajenia ciężko zmienić, a twoja teściowa bez wątpienia przywykła do rządzenia w waszym domu. Po pierwsze, do rozmowy wciągnij męża. Postawienie granic musi być waszą wspólną decyzją i obydwoje musicie w tym uczestniczyć i nawzajem się wspierać. Powiedz teściowej, że doceniasz jej rady i pomoc, ale to ty chcesz być strażniczką domowego ogniska. Ona ma swoje własne, do którego ty się przecież nie wtrącasz.

Ustalcie pory odwiedzin. Powiedz szczerze, że wieczory chcesz spędzać z mężem, a wyjątek możecie zrobić 2-3 razy w tygodniu. Zastanówcie się, jak „rozdysponować” weekendy. Może umówicie się, że niedzielne obiady raz będziesz przygotowywać ty, raz ona. Pamiętaj, że stawianie granic nie polega na całkowitym eliminowaniu teściowej z waszego życia!

Polecamy: Szkoła babć i dziadków. Relacja młodych rodziców i dziadków

Przejęcie władzy we własnym domu to tylko jedna strona medalu. Zdarza się, że bardziej dotkliwy jest brak ograniczeń w sferze emocjonalnej. Teściowa wcale nie musi odwiedzać was codziennie, żeby zaburzać wasz spokój. Wystarczy, że będzie dzwonić z każdym najmniejszym problemem lub to właśnie ciebie wybierze na powierniczkę swoich tajemnic i będzie się wypłakiwać w twój rękaw, gdy coś się stanie. Czujesz się tym obciążona psychicznie? Mów to, co czujesz. Kiedy jesteś zmęczona i nie masz siły angażować się w jej problemy, powiedz to. Zasugeruj, że z pewnymi sprawami doskonale poradzi sobie sama. Nie ignoruj jej jednak wtedy, gdy rzeczywiście dzieje się coś poważnego.

Agnieszka Maciąg Smak miłości

Spójrz inaczej

Zanim zaczniesz narzekać na teściową, zastanów się, dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej. Może ma ku temu jakiś powód? Musisz zrozumieć, że zajęłaś jej miejsce u boku ukochanego syna. Jest to bardzo duże przeżycie dla każdej kobiety, o czym być może kiedyś przekonasz się sama. Rzadko która matka potrafi bez obaw przekazać pieczę nad synem w ręce, bądź co bądź, obcej osoby. Lęk o własne dziecko nie jest jedynym motywem kierującym postępowaniem teściowej. Równie silny, a czasem i silniejszy, jest po prostu lęk przed samotnością, który szczególnie wyraźnie zaznacza się wtedy, gdy teściowa jest wdową. Angażuje się w wasze życie, bo we własnym czuje tylko pustkę. Oczywiście nie usprawiedliwia to jej niewłaściwego postępowania, ale być może spojrzysz na nie z nieco innej perspektywy.

Zmień… mowę ciała

Nie bez powodu słyszy się o roli, jaką w postrzeganiu drugiej osoby odgrywa mowa ciała. Mimika, gesty, spojrzenie – wszystko to składa się na całość, według której oceniane są nasze emocje. Przypomnij sobie pierwsze spotkanie z matką męża. Być może nasłuchałaś się mrożących krew w żyłach historii koleżanek, które od dnia ślubu weszły z teściową na wojenną ścieżkę. Z takim nastawieniem psychicznym stajesz przed nią. Twoje gesty, ułożenie rąk czy sposób uścisku dłoni wyrażają to, co czujesz, a więc prawdopodobnie niechęć, dystans, obawę czy wręcz strach i agresję. Już w ciągu kilku pierwszych sekund sygnały te odbiera teściowa i… sama przybiera taką samą postawę. Jaki będzie ciąg dalszy? Łatwo przewidzieć.

Choć pierwsze spotkanie macie dawno za sobą, nigdy nie jest za późno na pracę nad komunikacją niewerbalną. Kiedy więc widzisz teściową, nie napinaj mięśni i nie przyjmuj postawy „atakującej”. Nie krzyżuj groźnie rąk i nie spoglądaj na nią z wrogością. Mimo wszystko spróbuj się uśmiechnąć i rozluźnić. Zobaczysz, że po paru takich „seansach” zmiany zaczniesz dostrzegać również i w jej postawie.

Kiedy nic nie pomaga…

Mimo starań nie potrafisz dogadać się z matką męża? Zdarza się, że określenie „teściowa z piekła rodem” wcale nie jest przesadne. Nie da się ukryć, że niektórzy ludzie po prostu są złośliwi, lubią mieszać w życiu innych i nie potrafią znieść cudzego szczęścia. Może teściowa tak mocno owinęła się wokół syna, że za nic w świecie nie wypuści go spod swoich skrzydeł. Czy istnieje wyjście z takiej sytuacji?

W najtrudniejszych przypadkach konflikt z teściową prowadzi do rozbicia związku. Zanim jednak podejmiecie decyzję o rozstaniu, warto spróbować wszelkich możliwych metod na zażegnanie sporu. Koniecznie skorzystajcie z pomocy psychologa, który wskaże wam drogi rozwiązania problemu. Nie oczekuj jednak, że to psycholog upora się z sytuacją za was. Kluczem do sukcesu jest w rękach waszych i teściowej.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ