Pin It

Młodość zaklęta jest w nas. Na zachowanie pełnej blasku, pozbawionej zmarszczek cery, wpływ ma kilka czynników. Należą do nich między innymi geny, tryb życia, odżywianie, ilość snu. O ile na geny i związany z nimi sposób starzenia się nie mamy wpływu, to pozostałe kwestie zależne są wyłącznie od nas samych. Poznaj cztery czynniki mające pozytywny wpływ na twoją cerę.

Sen

Dlaczego tak ważny dla naszego organizmu jest sen, czas jego trwania i jakość? Ponieważ sen to część naszego życia, przeznaczona na odpoczynek, regenerację, bez której nie jesteśmy w stanie dobrze funkcjonować. To, jak długo powinnyśmy spać, jest kwestią indywidualną. Przyjmuje się jednak, że optymalne jest przesypianie 8 godzin bez przerwy. Część środowiska naukowego postuluje, że potrzebujemy znacznie mniej snu, teoretycznie wystarczy nawet 5-6 godzin, byśmy czuli się wyspani i mieli odpowiednią ilość energii na cały dzień. Spora część badaczy twierdzi, że można sypiać mniej niż 8 godzin, ale należy pilnować, byśmy we śnie spędzali wielokrotność 90 min., czyli np. 7,5 godziny, 6 godzin. Te wyliczenia są wynikiem długości cyklu snu, którego wszystkie fazy trwają właśnie ok. 1.5 godziny.

Jednakże pamiętać musimy zarówno o długości naszego snu, jak i jego jakości. Spokojny, nieprzerwany sen, w pomieszczeniu o niezbyt wysokiej temperaturze, ok. 18-20 stopni Celcjusza, jest doskonałym sposobem na zachowanie pięknej cery. Warto także ograniczyć liczbę dodatkowych bodźców, czyli hałasy z zewnątrz i te domowe, zminimalizować źródła światła. Dzięki temu nasz sen stanie się bardziej efektywny i będzie miał lepsze działanie regeneracyjne.

Odżywianie

To, co i jak spożywamy, ma wielkie znaczenie dla naszych organizmów, zdrowia, sił witalnych. Każda z nas doskonale zdaje sobie sprawę, że najlepsza jest dieta, w której nie ma miejsca na wysokoprzetworzone produkty oraz te, w których spotykamy się ze znaczną częścią tablicy Mendelejewa. Wielką rolę w utrzymaniu skóry w dobrej kondycji odgrywają przeciwutleniacze, czyli naturalne związki chemiczne wspierające mechanizmy obronne naszych komórek. Przyjęto uznawać antyoksydanty, jako czynniki chroniące przed zbyt wczesnym starzeniem, nowotworami czy chorobami krążenia. Przez lata przeciwutleniacze traktowano jak „lek na całe zło”, panaceum. Około 10 lat temu naukowcy z Finlandii i Stanów Zjednoczonych zaczęli szczegółowo badać przeciwutleniacze i doszli do wniosku, że przyjmowanie syntetycznych suplementów diety nie tylko nie przynosi efektu, ale może być wręcz szkodliwe. Dlatego też w tym obszarze warto zachować umiar i ograniczać się do naturalnych, pochodzących z pożywienia, antyoksydantów.

Najlepszym źródłem przeciwutleniaczy są: aronia, owoce dzikiej róży, jagody, pomidory, buraki szpinak. Jednak ich pochodzenie ma znaczenie. Oznacza to, że najbardziej wartościowe są te pochodzące z zaufanego, czystego i naturalnego źródła. Warzywa i owoce rosnące na skażonych gruntach, „dokarmiane” chemicznymi nawozami i pestycydami, są znacznie mniej wartościowe.

Co ważne, spożywanie cukru, także cukrów prostych w nadmiarze, odbiera cerze blask i energię. Zamiast tego staje się poszarzała, szybciej tworzą się zmarszczki, wypryski czy zaskórniki. Jeśli więc zależy nam na pięknej i świeżej skórze, warto odstawić cukier raz na zawsze, także ten ukryty w pożywieniu, czyli na przykład w napojach, sokach, produktach w proszku. Pamiętajmy, że cukier znajduje się nie tylko w słodyczach, ale także w żywności powszechnie uznawanej za zdrową, jak muesli czy jogurty.

Ochrona przeciwsłoneczna

To jedna z kwestii, o których wiele z nas wciąż nie pamięta. Ochrona skóry przed działaniem szkodliwych promieni słonecznych ma ogromne znaczenie dla jej zdrowia i stanu. O zjawisku zwanym fotostarzeniem z pewnością słyszała już każda z was. Są to widoczne na skórze oznaki działania promieni UV, a należą do nich suchość i zwiotczenie skóry, przebarwienia, zmarszczki itp. Aby uchronić swoją cerę, warto bezwzględnie, przez cały rok, stosować kremy z filtrem 50 SPF. To bloker, który nie pozwala promieniowaniu dotrzeć do głębokich warstw skóry, tym samym zachowując jej młodość na dłużej.

Odpowiedni krem z filtrem może ochronić naszą cerę, dłonie, dekolt także jesienią, zimą i wczesną wiosną, kiedy warunki atmosferyczne mocno nas doświadczają. Zimny wiatr i mróz bardzo wysuszają, mogą powodować pęknięcia skóry, zaczerwienienia.

Detoks

O znaczeniu detoksu, postu, powiedziano i napisano już bardzo wiele. Posty stosuje się od tysięcy lat, jako sposób leczenia wielu chorób, ale też drogę do oczyszczenia organizmu z nagromadzonych toksyn, poprawę przemiany materii czy wreszcie zyskanie większej energii. Krótkie, nawet jedno- lub trzydniowe, posty są świetną receptą na szczupłą sylwetkę, gładką cerę, sprawnie działający układ trawienny. Spośród wielu metod detoksu możesz wybrać tę najbardziej optymalną dla siebie. Może to być na przykład detoks sokowy, lub też post oparty na spożywaniu tylko wybranej grupy produktów w niewielkich ilościach, a nawet całkowita rezygnacja z pokarmów na rzecz wody.

Należy jednak pamiętać, że pościć mogą wyłącznie osoby zdrowe, dorosłe, będące po konsultacji z lekarzem. Głodówki z całą pewnością nie mogą stosować ciężarne i kobiety karmiące piersią, osoby chorujące na nowotwory, zaburzenia pracy nerek czy serca.

Zobacz też:

Sposoby na szczupłą sylwetkę

Jak zajęta mama może dbać o cerę? Rozmowa z Marceliną Zawadzką

 

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ