Ekomenstruacja
Pin It

Co miesiąc odruchowo sięgasz po tę samą paczkę tamponów lub podpasek. Zastanawiałaś się kiedyś, z czego są wykonane? Prawdopodobnie nie, a jak przekonują zwolenniczki ekologicznych środków higieny – powinnaś. Okazuje się bowiem, że produkty, które sprawiają wrażenie sterylnych i bezpiecznych, mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia.

Przez kilka dni w miesiącu śluzówka intymnych okolic ma nieustanny kontakt z podpaską lub tamponem. Substancje chemiczne, które zostały użyte do ich wyprodukowania, mają więc doskonałe warunki, aby przeniknąć do organizmu. Problem w tym, że błądząca między sklepowymi półkami kobieta nie ma możliwości sprawdzenia, jakie dokładnie są to substancje. A pojawiające się w mediach doniesienia nie napawają optymizmem. Bawełna, z której produkowane są podpaski i tampony, pochodzi najczęściej z upraw, na których stosuje się nawozy i chemiczne środki ochrony roślin. Otrzymany surowiec jest następnie bielony chlorem, a efektem reakcji są rakotwórcze dioksyny. Duża chłonność, którą chwalą się producenci, przy bardzo małej grubości podpaski również budzi podejrzenia. Wiadomo bowiem, że w takim przypadku chłonność ta musi być efektem obecności substancji chemicznych, zapewniających takie właściwości.

Zdarzyło ci się odczuwać podrażnienie okolic intymnych podczas menstruacji? A może co miesiąc zmagasz się z zapaleniem cewki moczowej? To również może być efekt stosowania tradycyjnych podpasek, które utrudniają przepływ powietrza, zwiększając tym samym wilgotność w miejscu intymnym. Nie bez znaczenia jest również fakt, że krew, którą podpaska nasiąka, rozkłada się w wyniku kontaktu z powietrzem. Takie warunki sprzyjają rozwojowi bakterii i grzybów. A co z tamponami? Zespół wstrząsu toksycznego (TSS) nie jest jedynym zagrożeniem związanym z ich użytkowaniem. Okazuje się, że włókienka bawełny mogą pozostawać w pochwie, podrażniając jej ścianki. Tampony powodują również zubożenie naturalnej flory bakteryjnej: wchłaniają bowiem nie tylko krew miesiączkową, ale także niezbędną dla zdrowia pochwy wydzielinę śluzówki.

Odruchowe sięganie po tradycyjne podpaski i tampony wynika nie tylko z wygody, ale również z braku świadomości, że istnieją alternatywne sposoby ochrony podczas menstruacji. Są one biodegradowalne i przede wszystkim – wielokrotnego użytku, co wyraźnie ogranicza wielkość produkowanych odpadów i… pozwala zaoszczędzić. Jakie środki higieny masz do wyboru?sylveco

Kubeczek

Kubeczek menstruacyjny ma kształt niewielkiego pojemniczka, który umieszczony w pochwie zbiera wydzielinę miesiączkową. Wykonany jest z hipoalergicznego silikonu, nie powoduje więc uczuleń. W zależności od producenta oferowane są kubeczki w dwóch lub czterech rozmiarach, a wybór zależy m.in. od obfitości krwawień oraz tego, czy kobieta już rodziła. Pojemniczek posiada również końcówkę (ogonek bądź kółeczko), która umożliwia wyciągnięcie go z pochwy. Odpowiednio użytkowany kubeczek może służyć nawet przez kilka, a nawet kilkanaście lat.

Najwięcej wątpliwości wzbudza sposób zakładania i opróżniania zbiorniczka. Choć – jak przekonują doświadczone w tym internautki – wszystko jest kwestią wprawy, którą nabiera się po kilku cyklach. Prawidłowo założony kubeczek nie przecieka, a umiejętnie wyjmowany nie powoduje żadnych niespodziewanych zabrudzeń. Jak zaznaczają użytkowniczki, kubeczek pozwala poznać swój organizm. Dopiero podczas jego stosowania wiele kobiet dowiaduje się, jak naprawdę wygląda krew miesiączkowa i jaka jej objętość jest wydalana podczas menstruacji. Przed pierwszym użyciem i po zakończeniu menstruacji trzeba kubeczek wyparzyć we wrzątku. Natomiast po każdorazowym opóźnieniu należy go dokładnie opłukać wodą i przetrzeć chusteczką lub papierem toaletowym.

Kubeczki menstruacyjne oferuje kilka firm. Najpopularniejsze to Mooncup, MeLuna, LadyCup. Cena waha się od ok. 60 do ok. 130 zł.

Wielorazowe podpaski

Do wyboru masz również wielorazowe podpaski. Wykonane są z naturalnych przepuszczających powietrze i biodegradowalnych materiałów. Mają zróżnicowaną wielkość i wyposażone są w skrzydełka na zatrzaski, które mają za zadanie utrzymać podpaskę na miejscu. Podpaski te nie są nasączane żadnymi zbędnymi substancjami chemicznymi, nie powodują więc podrażnień. Wiele kobiet chwali je, twierdząc, że z chwilą zastąpienia tradycyjnych podpasek wielorazowymi zapomniały o nawracających infekcjach pochwy i układu moczowego.

Chłonność podpaski można regulować wymiennymi wkładami. Zużyte podpaski w pierwszej kolejności należy namoczyć w zimnej wodzie, a następnie wyprać w pralce. To właśnie konieczność prania jest tym, co zniechęca kobiety do zakupu ekopodpasek.

Obecnie w sklepach internetowych dostępne są głównie ekopodpaski marki Naya. Cena różni się w zależności od wielkości: większa podpaska (np. do stosowania na noc) to wydatek ok. 25 zł, mniejsza – ok. 19 zł. Można również zdecydować się na zakup całego zestawu. Koszt kompletu dziewięciu podpasek różnej wielkości wraz z woreczkiem do przechowywania wynosi ok. 190 zł. 

Wielorazowe tampony i… gąbki

Ekologiczną alternatywę mają nie tylko zwolenniczki podpasek, ale także te z nas, które przyzwyczajone są do używania tamponów. Wielorazowe tampony wykonane są z ekologicznej bawełny i bambusa. W ich składzie nie ma więc żadnych chemikaliów. Mają wysoką chłonność, którą można regulować samodzielnie. W jaki sposób? Tampon ma formę długiej materiałowej rurki, którą zwija się według własnego uznania. Użyte wielorazowe tampony, podobnie jak ekopodpaski, namacza się w zimnej wodzie, a następnie pierze. Oczywiście należy pamiętać o regularnym zmienianiu tamponów i zachowaniu higieny rąk.

Do wyboru mamy jedynie tampony marki HYF (z ang. Honour Your Flow). Pojedynczy tampon to wydatek ok. 19 zł, natomiast zestaw składający się z trzech tamponów i specjalnej torebeczki do prania – ok. 75 zł.

Ciekawostką są… tampony-gąbki, choć określenie „tampon” może być dość mylące. Produkt ma formę gąbeczki, którą umieszcza się w pochwie. Jest to w 100 proc. naturalna gąbka otrzymywana z Morza Śródziemnego.

Nasiąkniętą krwią menstruacyjną gąbkę należy przepłukać pod bieżącą wodą i można ponownie założyć. Produkt nadaje się do użytku przez około rok. Na rynku dostępne są wyłącznie gąbki Jam Sponge. Zestaw dwóch takich gąbek i nieprzemakalnego woreczka to wydatek ok. 55 zł.

Ale czy takie wielorazowe środki higieny są całkowicie bezpieczne? Pewne wątpliwości ma ginekolog Dariusz Kowalczyk: – Proponowane przez zwolenników ekologicznego stylu życia środki higieny stosowane podczas menstruacji budzą pewne kontrowersje. Może i są wykonane z naturalnych i przyjaznych dla środowiska materiałów, ale mam wątpliwości, czy są tak samo bezpieczne dla kobiet. Stosowane przez kilka lat te same „kubeczki”, wielorazowe tampony i podpaski na pewno nie są pozbawione ryzyka rozwoju bakterii i zakażeń. Poza tym pranie w pralce z użyciem środków chemicznych również może skutkować uczuleniami i podrażnieniami. „Kubeczki”, wywołując ucisk na ściany pochwy, mogą wywoływać miejscowe uszkodzenia nabłonka. Warto również zastanowić się nad wygodą użytkowania takich produktów. Problem na pewno sprawia stosowanie tych środków w miejscach publicznych, gdzie warunki sanitarne nie sprzyjają dostosowania się do zaleceń ekoproducentów. Nie bez znaczenia dla kobiet jest fakt, że korzystanie z takich rozwiązań wymaga więcej czasu, w porównaniu z produktami jednorazowymi. Oczywiście wybór zależy od indywidualnych potrzeb i preferencji każdej kobiety – wyjaśnia specjalista.

Istnieje jeszcze jedna opcja: jednorazowe, biodegradowalne i hipoalergiczne podpaski i tampony wykonane z ekologicznej bawełny. Choć w tym przypadku trzeba się liczyć z nieco wyższymi wydatkami. Opakowanie (10 szt.) podpasek marki Organyc to koszt ok. 17 zł, natomiast paczka (14-16 szt.) tamponów – ok. 16-18 zł.

Źródło: www.ekokobieta.pl

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ