jak znaleźć czas
Pin It

Każdego dnia zakładamy, co dziś zrobimy: posprzątamy, zrobimy pranie, pobawimy się z dziećmi, pouczymy się angielskiego, ugotujemy obiad na kolejny dzień i jeszcze uporamy się ze wszystkimi obowiązkami zawodowymi. Problem w tym, że to się nie udaje. Jak znaleźć czas na wszystko?

Zapanować nad czasem

Chcemy czy nie, czas płynie. Raz szybciej, innym razem wolniej. Jednak dzieje się to od nas niezależnie. To, jak czas mija obserwujemy każdego dnia. I każdego dnia robimy wszystko, by:

  • zdążyć przed czasem,
  • zdążyć na czas,
  • zatrzymać czas,
  • zapanować nad czasem,
  • znaleźć czas,
  • nie tracić czasu…

Zastanówmy się, jakie zdania z naszych ust padają najcześciej? Na czołowym miejscu z pewnością znajdzie się „nie mam czasu”, od którego zwykle zaczynamy dzień i którym często ten dzień kończymy. Dlaczego więc nie mamy czasu? Mamy przecież pralki automatyczne i suszarki, zmywarki, komputery, szybkowary i roboty kuchenne. To sprzęty, które ułatwiają nam życie, których nie miały nasze mamy. A jednak to my znaczniej częściej niż one mówimy, że brakuje nam czasu. I nie potrafimy sobie z tym poradzić.

O to, jak organizować sobie czas, pytamy Olę Budzyńską, autorkę bloga Pani Swojego Czasu (PSC), mamę Jaśka i Franka, kobietę przedsiębiorczą, która o zarządzaniu czasem wie wszystko.

Siostra Ania: Jak znaleźć na wszystko czas?

Pani Swojego Czasu: Niestety, nie mam dobrych wiadomości. Nie tylko nie mamy możliwości panowania nad czasem, ale także nie mamy możliwości znalezienia czasu na wszystko. Notorycznie jestem pytana o to „Jak znaleźć czas na wszystko?” lub „Jak ty to wszystko robisz?” Na pierwsze pytanie odpowiadam: „Nie da się”, a na drugie: „Ja nigdy nie robię wszystkiego”. Żyjemy w świecie, w którym wmawia nam się, że możemy mieć wszystko i robić wszystko, a to zwyczajnie nieprawda. Nie możesz jednocześnie mieć męża w Hiszpanii oraz w Polsce (a przynajmniej nie w zgodzie z prawem). Nie możesz jednocześnie mieszkać w Nowym Sączu i w Nowym Jorku. I tak samo nie możesz robić w swoim życiu wszystkiego, realizować wszystkich planów i wszystkich zadań. Musimy wybierać, choć bardzo tego nie lubimy. A żeby wybierać musimy określać, co jest dla nas najważniejsze, a tego nie lubimy jeszcze bardziej, bo znów powtarza się to samo – żyjemy w przekonaniu, że wszystko jest ważne i każdy dokoła nas w tym przekonaniu utwierdza (teściowa, szef, reklamy w TV). Żeby umieć wybierać trzeba być ze sobą brutalnie szczerą i umieć sobie powiedzieć: „Wyjście do kina z przyjaciółką jest dla mnie w tym momencie ważniejsze, niż zostanie w domu z dziećmi”. No, ale jak mamy to zrobić, skoro od małego jesteśmy uczone, że najważniejsza jest rodzina, mąż, dzieci, kariera, sukces, a nasze potrzeby są na samym końcu?

Siostra Ania: Dlaczego brakuje nam czasu?

Pani Swojego Czasu: Nikt nie ma czasu na WSZYSTKO i im szybciej zaczniemy myśleć w taki sposób, tym lepiej. Warto myśleć o tym, co jest dla mnie najważniejsze i na czym chcę się skupiać. Szczególnie młode mamy (młode stażem) mają z tym problem, bo wychowują dzieci tak, jakby każdy element dnia miał wagę życia i śmierci. Tymczasem nieuprasowany ręcznik naprawdę nie ma takiej wagi. I cała masa innych zadań również. Zobacz, ile zadań wykonujesz codziennie i spytaj sama siebie po co je robisz? Spytaj siebie i odpowiedz sobie z ręką na sercu – robisz to, bo uważasz to za niezwykle ważne, czy robisz to, bo ktoś inny uważa to za niezwykle ważne. Często nawet sobie nie uświadamiamy, jak wiele działań i zadań realizujemy tylko dlatego, bo wydaje nam się, że tak trzeba. Bo ktoś nam tak kiedyś powiedział, że trzeba. Ja na przykład w swoim domu nie sprzątam (mam panią do sprzątania), nie prasuję (chodzimy w pogniecionych ubraniach), a w oknach nie mamy firanek i zasłon, więc nie musimy ich prać i prasować. I nawet sobie nie wyobrażacie jakie wielkie cięgi za to obrywam! No bo jak można nie prasować ubrań???? To się przecież w głowie nie mieści! A tu tak naprawdę nie chodzi o prasowanie ubrań, tylko o to, co jest dla nas istotne i na co chcemy poświęcić czas!

A jeśli chodzi o błędy – proszę bardzo: za bardzo się przejmujemy tym, co ktoś powie, zamiast skupić się na sobie. Jesteśmy zbyt miłe i nie potrafimy odmawiać, co skutkuje tym, że bierzemy na swoje barki zbyt dużo. Jesteśmy od małego uczone, że cały świat jest ważniejszy niż my, w związku z czym najpierw zajmujemy się dziećmi, mężem, rodziną, kolegami z pracy, szefem, klientami, panią z mięsnego i zupełnie obcymi ludźmi, zanim w ogóle pomyślimy o sobie. Jednocześnie uwielbiamy mieć kontrolę, więc tak naprawdę bardzo rzadko prosimy kogoś o pomoc (bo ja to zrobię lepiej i szybciej), a jak już to zrobimy, to i tak chcemy, by zrobił to dokładnie tak, jak my. Ale dobra wiadomość jest taka, że organizacji i zarządzania sobą w czasie można się nauczyć. To nie jest wiedza tajemna i spokojnie możemy dojść do punktu, w którym mając dzieci, dom, rodzinę i pracę zawodową nie będziemy wieczorami umierać ze zmęczenia 🙂

Siostra Ania: Jak więc znaleźć czas dla siebie?

Pani Swojego Czasu: Zaplanować go. Gdy pytam kobiety, kiedy zamierzają zrobić coś dla siebie (spacer, ćwiczenia, czytanie książki, spokojne wypicie kawy) to zawsze odpowiadają mi to samo: „Gdy znajdę wolną chwilę”. Ale wolnych chwil się nie znajduje! One nie siedzą w kącie, czekając na to, aż się je znajdzie. Wolne chwile się planuje! Trzeba zacząć powoli od małych kroków. Nigdy w życiu nie robiłaś nic dla siebie? Proszę bardzo – zrób spotkanie ze wszystkimi członkami rodziny i oznajmij im, że od dzisiaj chciałabyś mieć codziennie/co tydzień/co miesiąc (do wyboru) godzinę tylko dla siebie. I porozmawiajcie o tym, by tę godzinę wygospodarować. Bo problemem nie jest to, że tej godziny nie ma, lecz to, że kobiety nie dają sobie prawa do posiadania takiej godziny i spędzania jej w 100% w koncentracji tylko i wyłącznie na sobie i swoich potrzebach.

Rodzina sprawnie funkcjonująca

Wiele mamtek marzy o tym, by raz dziennie wypić ciepłą kawę, zagłębić się na 20 minut w lekturze lub też po prostu wziąć długą kąpiel. Pragnienie posiadania kilku chwil tylko dla siebie jest dojmujące. I kiedy już uda się je wygospodarować, mamy możliwość odreagowania całodziennych stresów, zastanowienia się nad ważnymi dla nas sprawami, zadbania o swój wygląd. Takie momenty są kobiecie niezbędne dla jej dobrego samopoczucia.

Może więc nadszedł czas, by usiąść przy stole z parterem i porozmawiać o tym, co jest dla was i dla waszej rodziny najważniejsze? Weźcie kartkę papieru i ołówek i spiszcie wszystkie obowiązki, zadania, sprawy do załatwienia. Przeanalizujcie, czy na pewno musicie to wszystko robić. O ile nie możecie zrezygnować z robienia zakupów, to możecie zamawiać je przez internet z dowozem do domu, oszczędzając tym samym kilka godzin w tygodniu. A może należy bardziej zaangażować dzieci w pomoc? Już 8-latek może sam odkurzać swój pokój, a 3-letni maluch pomagać w robieniu prania i zdejmowaniu go z suszarki. To tylko kwestia lepszej organizacji, delegowania zadań i odrobimy konsekwencji, by usprawnić życie rodziny i odjąć sobie obowiązków.

Rodzina powinna działać jak sprawna firma. Każdy jej członek powinien wiedzieć, co należy do jego obowiązków, w jakim czasie ma je wypełniać. Warto też uczyć bliskich, że współpraca pomaga funkcjonować. Jeśli jedno nie wypełni swojego zadania, to drugie często też nie będzie mogło tego zrobić. To efekt kuli śnieżnej, zaczyna się od jednej malutkiej śnieżki, a kończy na ogromnym, trudnym do zatrzymania bałwanie.

Polecamy: Organizer – kalendarz do wydruku (grudzień 2016)

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ