Na żagle z dzieckiem
Pin It

Wiatr we włosach, promienie słońca ogrzewające twarz, swoboda i bezkresne morze… Wakacje na jachcie są niezapomnianym przeżyciem. Ale czy na pokład można zabrać malucha? Oczywiście! Trzeba jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach, wybierając się na żagle z dzieckiem.

Bezpieczeństwo najważniejsze

Jeśli jesteście zapalonymi żeglarzami i chcecie kontynuować swoją pasję również z dzieckiem u boku, warto przyzwyczajać malucha do takiej formy wypoczynku już od najmłodszych lat (a nawet – jak przekonują rodzice zaprawieni w bojach – od pierwszych miesięcy życia). Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że zapanowanie nad ruchliwym i ciekawskim brzdącem może być nie lada wyzwaniem. Podstawowa zasada więc brzmi: oczy dookoła głowy!


Kosmetyki do opalania dla DZIECI


Już w chwili planowania wyprawy warto przybliżyć maluchowi, na czym polegać będzie wycieczka. Dobrym pomysłem jest przygotowanie małego plecaczka, który będzie własnością dziecka i do którego będzie mogło zapakować swoje „niezbędne” rzeczy, a podczas samego żeglowania – również znalezione skarby. Kilkulatek może być ciekawy, gdzie dokładnie się wybieracie. Warto wspólnie narysować schematyczną mapę z punktami postojowymi. W trakcie żeglowania pociecha może sama zakreślać na takim podkładzie miejsca, do których zawitacie.

Zadbajcie o bezpieczeństwo dziecka na pokładzie. Odpowiednio dopasowana kamizelka ratunkowa to konieczność. Wybierzcie się do profesjonalnego sklepu i dobierzcie rozmiar kamizelki do wagi i wzrostu malucha (np. Besto Turn Safe 150N – rozmiar baby, ok. 150 zł. Niezastąpione będą również szelki asekuracyjne (nazywane potocznie – smyczą), które pozwolą mieć kontrolę nad tym, gdzie dziecko się znajduje (np. Sunshine Kids, ok. 45 zł). Do tego zestawu warto dołożyć także specjalne żeglarskie buty, które nie będą się ślizgać po pokładzie (np. Rucanor, ok. 30 zł).

Pamiętajcie o tym, że termin „bezpieczeństwo pod żaglami” dotyczy również ochrony przed słońcem. Odbijające się od wody promienie na jachcie dają się szczególnie we znaki. Oprócz kremu z filtrem trzeba więc zapakować także czapkę z daszkiem, a najlepiej taką, która posiada też osłonkę na kark (np. Cuba, ok. 65 zł). Przydatne mogą być również ubranka ochronne z filtrem UV. Do wyboru są zarówno koszulki, spodenki, jak i kombinezony (np. Dpam, dla chłopca – LINK, dla dziewczynki – LINK).

Czas na zabawę

W czasie deszczu dzieci się nudzą, ale nie tylko – tak samo nudzą się, gdy zbyt długo przebywają na jachcie. Dlatego warto pamiętać o takim ustaleniu trasy, aby średnio co 2-3 godziny przybijać do brzegu. Ale na tym nie koniec – nie wystarczy zawinąć do portu, wyjść na chwilę na ląd i wrócić z powrotem na pokład. Czas spędzany na lądzie trzeba zorganizować tak, żeby zapewnić maluchowi nieco rozrywki (np. wizyta w lunaparku czy rodzinne pałaszowanie lodów bądź innych smakołyków).

A co na jachcie? Aby uniknąć marudnego „mamo, nudzi mi się”, zabierzcie na wyprawę kilka ulubionych zabawek dziecka. Warto mieć w zanadrzu także jedną całkiem nową, tak żeby wyciągnąć ją znienacka z plecaka w środku wyprawy, ratując tym samym nastroje wszystkich żeglarzy w drugiej połowie rejsu.

Oczywiście, najlepszą rozrywką dla małych podróżników jest towarzystwo innych małych podróżników. Dlatego warto zastanowić się nad wyprawą ze znajomymi, którzy tak jak wy uwielbiają żeglowanie i mają pociechy w wieku podobnym do waszej.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ