rodzinne wakacje pod namiotem
Pin It

Z niemowlakiem na biwak? Na takie hasło niektórzy rodzice zaczynają się pakować i szukać w piwnicy sprawdzonego w bojach namiotu. Inni wzdrygają się na samą myśl i zaczynają snuć mroczne wizje krwiożerczych komarów, strug deszczu i zimnych nocy. Wakacje pod namiotem? Nie taki diabeł straszny! Najważniejsze jest gruntowne przygotowanie.

„Czy kilkumiesięczne niemowlę można zabrać pod namiot?” – takie wątpliwości ma wielu świeżo upieczonych rodziców. Czy to bezpieczne? Czy maluszek się nie przeziębi albo, nie daj Boże, nie złapie jakiejś choroby? A co zrobić, gdy zabraknie pieluszek albo będzie lało jak z cebra?

Tak naprawdę największą frajdę z takiego wyjazdu ma dziecko kilkuletnie, które samo może poznawać i obserwować naturę. Z drugiej strony jednak mniejszego bobasa łatwiej upilnować i wystarczy mu, że będzie mieć „pod rączką” butelkę z mlekiem, pieluszki i ciepłe ubranka. Warunkiem udanych wczasów pod namiotem jest odpowiednie przygotowanie się do nich. Zrezygnujcie jednak z wyjazdu wtedy, gdy nie macie doświadczenia w biwakowaniu. Nie warto rzucać się od razu na głęboką wodę, lepiej poczekać, aż pociecha dorośnie. Jeśli macie wątpliwości, czy wyjazd nie zaszkodzi dziecku, skonsultujcie swoje plany z lekarzem.

Przenośny dom

Pierwszym krokiem w przygotowaniach powinien być zakup namiotu, co nie jest wcale łatwą sprawą. W żadnym wypadku nie decydujcie się na wątpliwej jakości sprzęt z hipermarketów. Wybierzcie się do profesjonalnego sklepu turystycznego, gdzie i wybór jest większy, i z pewnością dostępne produkty przetrwają dłużej niż jeden wyjazd. Co równie ważne, w takim miejscu radą służy sprzedawca, który prawdopodobnie ma w swoim dorobku wiele mniej lub bardziej ekstremalnych wycieczek. Na co przede wszystkim zwrócić uwagę?

Pamiętajcie, że podczas wczasów namiot będzie waszym domem. Musi być solidny, aby nie zdmuchnął go pierwszy mocniejszy powiew wiatru oraz przede wszystkim wodoodporny. Polska pogoda jest wyjątkowo kapryśna, ale nie zapominajcie, że burze mogą się zdarzyć także w gorącej Grecji.

Nawet jeśli wybieracie się tylko w trójkę, zdecydujcie się na większy namiot, po którym można się swobodnie poruszać. Zwróćcie uwagę, czy ma przedsionek, w którym będziecie mogli przechowywać przywiezione akcesoria bądź po prostu siedzieć na krzesłach, czy kocu w ciągu dnia. Namiot powinien mieć okna z moskitierą, co uchroni was przed nieproszonymi gośćmi. Taki namiot to wydatek kilkuset złotych, ale na pewno się opłaci (TUTAJ kupisz za niecałe 200 zł wodoodporny namiot dla 4 osób).

No tak, ale przecież sam namiot nie wystarczy. Maluszek musi w czymś leżeć. Dobrym pomysłem na miejsce noclegowe dziecka będzie gondola z wózka bądź specjalne łóżeczko turystyczne, zasuwane na zamek i z moskitierą.


Myślisz o wakacjach na campingu we Włoszech, Hiszpanii, czy Chorwacji? TUTAJ znajdziesz niedrogie rozwiązania!

Selectcamp


Co oprócz namiotu?

Wyjazd na biwak to nieraz prawdziwa wyprawa, a to dlatego, że wszystkie niezbędne rzeczy musicie zabrać ze sobą. Lista bywa naprawdę długa, warto więc dwa razy pomyśleć, czy to, co pakujemy jest nam naprawdę potrzebne. Choć z drugiej strony… Czasem lepiej wziąć za dużo, niż potem w panice szukać najbliższego supermarketu. Co więc musi znaleźć się w bagażniku?

Oczywiście konieczne są śpiwory, pod nie możecie podłożyć karimaty lub nadmuchiwane materace. Zabierzcie duży ciepły koc dla siebie i mniejszy kocyk dla maluszka. Jeśli planujecie wylegiwanie się na trawie, zastanówcie się nad kupnem koca piknikowego (np. TAKIEGO). Jest bardzo wygodny w użytkowaniu – od spodu podszyty jest folią, aby zabezpieczyć przed wilgotnym podłożem i najczęściej składa się w rulon lub torbę (cena: ok. 100 zł). W sklepach z akcesoriami dla dzieci znajdziecie z kolei śpiworki polarowe, które mogą być wpinane także do fotelika, wózka czy do sanek (cena: ok. 100 zł – do kupienia TUTAJ). Dostępne są też śpiworki przypominające śpioszki, z długim lub krótkim rękawem (cena: ok. 40-50 zł).

Jeśli na polu namiotowym nie będzie dostępnej kuchni, przyda wam się przenośna kuchenka i lodówka turystyczna (lodówkę kupisz tutaj już za ok. 150 zł). Zabierzcie też koniecznie plastikowe lub metalowe naczynia, kubki, sztućce, płyn do mycia naczyń i myjkę, nóż, salaterkę, termos, deskę do krojenia, plastikową tackę, zapałki lub zapalniczkę, wodę źródlaną, otwieracz do konserw i ewentualnie patelnię.

Kolejną grupę niezbędnych akcesoriów i sprzętów stanowią te, które będą potrzebne do utrzymania higieny. Zapakujcie do bagażnika miednicę, proszek do prania i sznurek, na którym powiesicie mokre ubranka. Możecie pomyśleć nad kupnem składanej wanienki dla dziecka (np. FlexiBath, cena: 140 zł). Weźcie także ze sobą ręczniki (bawełniane i papierowe), mydło antybakteryjne w żelu, papier toaletowy oraz oczywiście cały „niemowlęcy niezbędnik”, czyli m.in. pieluszki, kosmetyki do pielęgnacji dziecka, nawilżane chusteczki. Zabierzcie też oczywiście kosmetyki dla siebie, najlepiej wielofunkcyjne, czyli 2 w 1.

Co jeszcze? Pakując ubrania, przygotujcie się na każdą ewentualność. Schowajcie więc i ciuchy na upał, i na nocny chłód. Może się przydać latarka, parawan, parasol plażowy, płaszcze przeciwdeszczowe, składane krzesła (zgrabne i niedrogie krzesełka kupisz TUTAJ) i stolik. W wakacyjnej walizce nie może zabraknąć apteczki z podstawowymi lekami i materiałami opatrunkowymi. Jej obowiązkowym wyposażeniem jest preparat odstraszający owady i żel łagodzący świąd spowodowany ugryzieniem.

Nie zapomnijcie o kosmetykach przeciwsłonecznych i czapeczce dla dziecka. Im skóra jaśniejsza, tym faktor preparatu powinien być wyższy. Dla maluszka zabierzcie krem z bardzo wysokim filtrem, np. SPF 50 (np. DAX krem z filtrem dla dzieci – do kupienia TUTAJ). Spakujcie też książeczkę zdrowia dziecka i legitymację ubezpieczeniową (dokumenty schowajcie w foliowy worek, owińcie folią spożywczą lub zapakujcie do nieprzemakalnej kosmetyczki).

Idealne pole namiotowe

Spakowanie bagażu to tylko początek. Równie ważny jest wybór miejsca pobytu. Chodzi nie tyle o kraj czy region, ale o samo pole namiotowe, na którym przyjdzie wam spędzić co najmniej kilka dni. Na co zwrócić uwagę, aby ten pobyt był rzeczywiście udany?

Pola namiotowe są bardzo różne i każde z nich oferuje inne wygody. Jeśli nie wyobrażacie sobie wyjazdu z maluszkiem bez możliwości umycia się, czy skorzystania z kuchni, wybierzcie miejsce, które gwarantuje takie wyposażenie. Zorientujcie się, czy dane pole częściej odwiedza imprezująca w nocy młodzież, czy rodziny z dziećmi.

Starsze dziecko będzie z pewnością zadowolone, gdy w pobliżu namiotu znajdzie plac zabaw. Przyjrzyjcie się okolicy pola namiotowego: czy niedaleko jest apteka, sklep, a może bar serwujący dania obiadowe. Najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z doświadczenia innych rodziców, którzy mają za sobą już podobne wyprawy. Warto zapytać o to znajomych oraz przeglądać fora internetowe.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ