Wszystko o tipsach - prawdy i mity
Pin It

Są kiczowate, niezdrowe i drogie? Mit! Można je nosić nawet podczas porodu, są dla każdego i poprawiają zdrowie paznokci? To też nieprawda. Przekonajmy się, jak naprawdę jest w przypadku popularnych mitów dotyczących tipsów.

Są wulgarne i kiczowate?

Tu zdania są podzielone, ale wiele zmieniło się od czasu, gdy z tipsami kojarzono głównie Dodę. Dziś sztuczne paznokcie nosi Rihanna, Beyonce czy Lana del Ray, więc przestały być synonimem złego smaku. Poza długimi, ozdobionymi wymyślnymi kryształkami i mdlącymi kolorami „szponami”, można też nosić krótsze tipsy w neutralnych lub eleganckich kolorach, a gustowne i artystyczne zdobienie paznokci stało się kolejną dziedziną sztuki. W Polsce jest też coraz więcej osób, które skończyły odpowiednie kursy (czasem też szkoły plastyczne), więc mają wyrobiony zmysł estetyczny i wiedzą, co będzie nam pasowało.

Tipsy są drogie?

Rzeczywiście, w salonie nałożenie tipsów kosztuje nawet 200 zł, ale już u stylistki paznokci dojeżdżającej do klientki lub mającej mały gabinet poza centrum, to 50-70% mniej. Po nałożeniu sztucznych paznokci uzupełnienie ich kosztuje już 30-70 złotych. Raz nałożone tipsy starczą przy tym na nawet miesiąc, a po uzupełnieniu mogą wytrzymać kolejny, więc w porównaniu z regularnie robionym zwykłym manicurem, koszt nie jest wygórowany.

Nie można ich nosić w ciąży?

W ciąży mocniej drażnią nas zapachy, dlatego wizyta pośród chemikaliów w salonie kosmetycznym może być nieprzyjemna, ale jeśli robimy tipsy okazyjnie (co kilka tygodni) i przebywamy w wietrzonym pomieszczeniu, nie powinno mieć to związku ze zdrowiem. Część lekarzy odradza tipsy w ciąży. Wiąże się to z faktem, że jeszcze kilka lat temu do robienia tipsów używano chemikaliów, które rzeczywiście szkodziły mamie i dziecku. Dziś już z nich jednak zrezygnowano. Według niektórych badań, kobiety które zawodowo zajmowały się pracą w salonie manicure, częściej doświadczały poronień. Może to mieć związek z ciągłą stycznością z acetonem, akrylem i innymi chemikaliami. Dlatego w ciąży warto ograniczyć czasowo pracę zawodową jako „pani od paznokci”, ale już nie ma przeciwwskazań, by samemu udawać się do salonu na zabieg.

Lakiery i preparaty do paznokci od Sally

Tipsów nie można mieć przy porodzie?

Przed każdą operacją najlepiej jest zmyć lakier z co najmniej jednego paznokcia, bo objawy takie, jak sinienie płytek paznokciowych są bardzo ważne dla lekarzy wykonujących zabieg. Nie inaczej jest w przypadku porodu. Poza tym, w ferworze porodu ostre „szpony” mogą dawać się we znaki osobom z otoczenia, nie mówiąc o tym, że biorąc na ręce pierwszy raz nowonarodzone dziecko, lepiej jest nie mieć twardych, długich, akrylowych paznokci. Mogą być one też dużą przeszkodą przy karmieniu.

Każdy może je nosić?

Osoby, które mają infekcje paznokci (np. grzybicę) lub bardzo kruche i łamliwe płytki, nie powinny dodatkowo obciążać ich sztucznymi paznokciami. Również osoby z przebarwieniami na paznokciach,  świadczącymi o niedoborach składników mineralnych w diecie, powinny zastanowić się przed nałożeniem tipsów, które uniemożliwią ocenienie stanu zdrowia przez co najmniej miesiąc.

Poprawiają zdrowie płytki paznokcia?

Paznokcie do założenia tipsów trzeba przygotować poprzez spiłowanie płytki. Nie każda manicurzystka umie wyczuć, kiedy należy przestać, przez co może poważnie uszkodzić nawet zdrowe paznokcie. Te łamliwe, pełne bruzd i pękające na dodatkowe, stałe obciążenie, również nie zareagują wdzięcznością. Prawda jest jednak, że tipsy mogą pośrednio pomóc, jeśli obgryzamy paznokcie lub skórki. Sztuczne paznokcie są bardzo twarde, więc nie sposób ich obgryzać, a przy skłonności do takiego nawyku, płytka pod tipsem będzie miała okazję nareszcie odpocząć i wydłużyć się.

Czy tipsy mogą wiązać się z grzybicą?

Tak, ale tylko, jeśli miałyśmy nieszczęście trafić w ręce niedoświadczonej manicurzystki. Wtedy pomiędzy paznokciem a tipsem może wytworzyć się zapowietrzenie, które po kilku dniach napełni się wodą, brudem, kurzem itp. i może spowodować zakażenie całej płytki i czubka palca. W takim wypadku trzeba zdjąć tips pod okiem doświadczonej osoby i zgłosić się do dermatologa.

Czy można nakładać je samemu?

Przedłużanie paznokci to tak samo skomplikowany zabieg, jak obcięcie włosów lub depilacja woskiem bikini. Można to zrobić samemu ale… za efekty nie można ręczyć. Klientki dermatologów, które przychodzą z poważnymi powikłaniami po tipsach, to najczęściej właśnie osoby, które same eksperymentowały z akrylem lub żelem. Doświadczona stylistka paznokci potrafi nałożyć paznokcie tak, by jak najmniej uszkodziły naszą płytkę, starczyły na długo i wyglądały naturalnie. Poza tym, każdy z nas ma jedną ręką mniej precyzyjną od drugiej, a w tej „branży” liczy się wręcz zegarmistrzowska precyzja. W domu można za to samemu nakleić gotowe, kupione w sklepie sztuczne paznokcie.


Szukasz skutecznych kosmetyków do pielęgnacji paznokci? Powinnaś sprawdzić markę.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ